Drodzy Parafianie! przybywam ze wspaniałymi wiadomościami :D:D . Ostatnie moje chwile na rowerze były dla mnie dość irytujące, kwestia dotyczyła poluzowanych insertów przy koszyku bidonu. Postanowiłam oddać rower w ramach gwarancji do naprawy. Po wielu bólach, stoczonych bojach i tłumaczeniu że czarne jest czarne a białe jest białe, Wygrałam. DOSTAŁAM NOWĄ RAMĘ I TO O KLASĘ WYŻSZĄ OD POPRZEDNIEJ. BA PASUJE JAK ULAŁ DO CIUCHÓW ;P pozdrawiam serdecznie , nie traćcie nadziei w zmaganiach serwisowych !
INSERTY
18 luty, 2012 - 21:46
#1
INSERTY

Się chwali, ale akurat firmy sportowe raczej uznają reklamacje, choć czasem długo to trwa. Grają tylko często na zwłokę, żeby wykończyć klienta. Cierpliwy zazwyczaj dostaje, co chce.